Gminy ogłaszają po dwa, a nawet trzy postępowania na odbiór odpadów, licząc, że firmy zejdą z cen. Ostatecznie najczęściej jednak nie mają wyboru i muszą podwyższać opłaty mieszkańcom
Już wiosną ubiegłego roku było wiadomo, że ceny za wywóz odpadów muszą wzrosnąć. Wynikało to z podniesienia opłat marszałkowskich, czyli tego, co muszą płacić firmy za przyjęcie odpadów na składowisko. Niewiele gmin było jednak przygotowanych na aż tak znaczne podwyżki. W skrajnych sytuacjach pojawiają się nawet oferty trzykrotnie wyższe od tego, co dotychczas płaciły gminy. Tak stało się w podkarpackiej gminie Krzywcza, która od 1 lutego była zmuszona podnieść z 3,8 zł do 10,5 zł miesięczną opłatę za odbiór śmieci posortowanych (opłata za zmieszane wzrosła z 8 zł do 21 zł). Pierwszy przetarg urzędnicy unieważnili, licząc na to, że w drugim firmy zejdą z ceny. Tak się jednak nie stało. W kolejnym postępowaniu uzyskano cenę 563 tys. zł, podczas gdy dotychczas płacono niespełna 192 tys. zł.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)