Zamówienia publiczne, w których nie decyduje cena, to nadal wyjątki. Spośród 14 tys. sprawdzonych przez NIK przetargów w zaledwie 2 proc. przypadków urzędy starały się wybrać ofertę, nie kierując się wyłącznie najniższą ceną. Choć prawo zmieniono i cena nie powinna być jedynym kryterium, urzędom wciąż zdarza się pójść po linii najmniejszego oporu.
Ogłoszony pod koniec 2013 roku przez Urząd Komunikacji Elektronicznej przetarg na rozbudowę Platformy Lokalizacyjno-Informacyjnej z Centralną Bazą Danych to prawdziwy rodzynek. Oprócz ceny wzięto w nim pod uwagę także „merytoryczną wartość oferty”. Choć cena i tak była decydująca, bo dostawało się za nią 60 proc. punktów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.