Wodne autostrady? Szykuje się Lex Szyszko bis

Fundacja Ja Wisła pokazuje Warszawiakom różne oblicza rzeki., fot. Aleksander Prugar.
Zdaniem ekspertów zgromadzonych pod egidą WWF należy zrezygnować z rozbudowy sieci dróg wodnych w PolsceMedia
2 marca 2017

Pomysł wodnych autostrad jest zły. Pod pretekstem zwiększenia znaczenia ekologicznego transportu zarżnie się nim ekosystem polskich rzek. I to za gigantyczne pieniądze. W ocenie ekspertów po masowej wycince drzew szykuje się Lex Szyszko bis.



Problem autostrad wodnych związany jest z przyjęciem przez Polskę Europejskiego Porozumienia w Sprawie Głównych Śródlądowych Dróg Wodnych o Międzynarodowym Znaczeniu – nazywanego Konwencją AGN. Dokument – który bez głosu sprzeciwu przeszedł zarówno przez Sejm, jak i Senat – ma na celu doprowadzić do zwiększenia warunków żeglowności wewnątrz naszego kraju i dostosować części dróg wodnych do standardów międzynarodowych klasy IV i V. Chodzi o zagwarantowanie, by m.in. po części Wisły, Bugu oraz Odry mogły pływać wielkie barki przewożące np. kontenery.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.