Samorządy liczą, że upieką dwie pieczenie na jednym ogniu – zgromadzą wodę i zapewnią mieszkańcom atrakcję w formie kąpieliska. – To błędne podejście i marnowanie publicznych pieniędzy – przestrzegają eksperci.
Zgoda jest co do jednego: problem stepowienia jest realny. Odpowiedź na pytanie, jak go rozwiązać, także wydaje się oczywista – musimy gromadzić więcej wody. Ale jak to robić skutecznie? Okazuje się, że chociaż Plan przeciwdziałania skutkom suszy w teorii przewiduje wiele zróżnicowanych działań, w tym retencję naturalną (czyli m.in. odtwarzanie retencji dolin rzek, przywracanie terenów podmokłych: bagien, torfowisk i mokradeł), samorządy chcą przede wszystkim budować zbiorniki retencyjne. Jednym słowem stawiają na stare i mało efektywne w zatrzymywaniu wody rozwiązania.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)