Zagospodarowanie przestrzenne. Plany ogólne już za trzy lata, a pieniędzy z KPO nie ma

Polski złoty sto złotych banknot pieniądze finanse
<p>godne z planem ogólnym będą musiały być zarówno plany miejscowe, jak i decyzje o warunkach zabudowy</p>dziennik.pl / Konrad Żelazowski
12 października 2022

Narastają wątpliwości strony samorządowej co do źródeł finansowania zmian w planowaniu i gospodarowaniu przestrzennym proponowanych przez rząd. W szczególnie trudnej sytuacji mogą się znaleźć małe gminy.

Głównym założeniem projektowanych zmian jest uporządkowanie ładu przestrzennego poprzez wprowadzenie nowego, obligatoryjnego dokumentu planistycznego - planu ogólnego gminy. Będzie on aktem prawa miejscowego i zastąpi studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Zgodne z planem ogólnym będą musiały być zarówno plany miejscowe, jak i decyzje o warunkach zabudowy. Strony rządowa i samorządowa zgadzają się co do tego, że trzeba skończyć z chaosem w planowaniu przestrzennym, jednak wątpliwości budzi finansowanie nowych obowiązków. Najnowsza wersja nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym była przedmiotem wczorajszego posiedzenia zespołu do spraw infrastruktury, urbanistyki i transportu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Udział w nim wziął wiceszef resortu rozwoju i technologii Piotr Uściński. - Opinia zespołu jest negatywna, ponieważ nie zostały wskazane konkretne źródła finansowania - relacjonuje Mariusz Marszał, ekspert ds. legislacyjnych Związku Gmin Wiejskich RP.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png