Wspólnoty gruntowe - wielkie sprzątanie na wsi, ale czy konstytucyjne

wieś, gmina, łąka, wioska
Dotychczasowe przepisy zabraniały podziału gruntów wspólnych na odrębne działki dla poszczególnych rolników.ShutterStock
15 stycznia 2016

Rok na uporządkowanie stanu prawnego wspólnych terenów mają rolnicy i samorządy. Jeżeli im się to nie uda, ziemię będą mogli przejąć ci, którzy faktycznie ją użytkowali przez ostatnie dziesięć lat.

Gdyby i to się nie udało, wspólnota przechodzi na własność gminy, a jeżeli ta jej nie zechce – Skarbu Państwa. Najpierw należy jednak w ogóle określić, które grunty tworzą wspólnotę gruntową. Potem zgodnie z obowiązującą od 1 stycznia 2016 r. nowelizacją ustawy z 10 lipca 2015 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1276; dalej: nowelizacja) ustalić części przysługujące tym, którzy gospodarowali we wsi w latach sześćdziesiątych. Bo wielkość udziału we wspólnocie zależała m.in. od wielkości ich gospodarstw w tamtym czasie. Jeżeli to się nie uda, beneficjentami nowelizacji staną się faktyczni ich użytkownicy z ostatnich dziesięciu lat. Eksperci zastanawiają się jednak, czy nowelizacja nie godzi w prawa pierwotnych właścicieli – uprawnionych do udziału na mocy przepisów z lat sześćdziesiątych.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.