Rok na uporządkowanie stanu prawnego wspólnych terenów mają rolnicy i samorządy. Jeżeli im się to nie uda, ziemię będą mogli przejąć ci, którzy faktycznie ją użytkowali przez ostatnie dziesięć lat.
Gdyby i to się nie udało, wspólnota przechodzi na własność gminy, a jeżeli ta jej nie zechce – Skarbu Państwa. Najpierw należy jednak w ogóle określić, które grunty tworzą wspólnotę gruntową. Potem zgodnie z obowiązującą od 1 stycznia 2016 r. nowelizacją ustawy z 10 lipca 2015 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1276; dalej: nowelizacja) ustalić części przysługujące tym, którzy gospodarowali we wsi w latach sześćdziesiątych. Bo wielkość udziału we wspólnocie zależała m.in. od wielkości ich gospodarstw w tamtym czasie. Jeżeli to się nie uda, beneficjentami nowelizacji staną się faktyczni ich użytkownicy z ostatnich dziesięciu lat. Eksperci zastanawiają się jednak, czy nowelizacja nie godzi w prawa pierwotnych właścicieli – uprawnionych do udziału na mocy przepisów z lat sześćdziesiątych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.