Za popełniony w pracy rażący błąd urzędnik może odpowiadać tylko w zakresie wyznaczonych mu obowiązków. Nie da się ich jednak zapisać precyzyjnie i przewidzieć wszystkiego.
W ostatnim czasie dużym echem odbiła się sprawa urzędniczki, która przez sąd drugiej instancji została uniewinniona ze stawianych jej zarzutów o niedopełnienie obowiązków służbowych i narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia pięciolatka. Chłopiec utonął w niezabezpieczonej pokrywą studzience kanalizacyjnej znajdującej na terenie miejskim. Sąd pierwszej instancji uznał kobietę – naczelniczkę wydziału gospodarki komunalnej i mieszkaniowej magistratu w Białogardzie – za winną stawianych zarzutów i skazał m.in. na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok. Sąd apelacyjny wyrok zmienił, uznając, że winę za zdarzenie ponosi Urząd Miejski w Białogardzie jako zarządzający mieniem gminnym, który nie dopełnił swoich obowiązków.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)