Autopromocja

Duda: Reforma łotewskiego szkolnictwa nie dotknie polskich szkół

szkoła, nauczyciel
Prezydentowi RP towarzyszyli podczas wizyty m.in.: szef jego gabinetu Krzysztof Szczerski, szef BBN Paweł Soloch oraz wiceszef MSZ odpowiedzialny m.in. za sprawy wschodnie oraz politykę bezpieczeństwa, Bartosz Cichocki.ShutterStock
28 czerwca 2018

Reforma łotewskiego szkolnictwa nie dotknie polskich szkół w tym kraju - takie zapewnienie od premiera Łotwy usłyszał prezydent Andrzej Duda. Prezydent mówił o tym na czwartkowym spotkaniu z Polakami mieszkającymi na Łotwie.

"Rozmawiałem wczoraj – i małżonka też rozmawiała – z panem premierem (Łotwy Marisem Kuczinskisem). Pan premier nas zapewnił, że zbliżająca się reforma szkolnictwa na Łotwie nie dotknie szkół polskich (...), że nie powinna w związku z tą reformą wystąpić żadna szkoda dla polskich szkół" - powiedział Duda na spotkaniu, które odbyło się w gmachu teatru w Daugavpils (Dyneburgu).

"Ponieważ mamy bardzo dobre relacje, bardzo, bardzo dobre mogę nawet powiedzieć, z łotewskimi władzami, a szczególnie z panem prezydentem Raimondsem Vejonisem i jego małżonką, gdyby cokolwiek było nie tak, proszę o sygnał" - zażartował prezydent.

Podkreślił, że polskie szkoły "reprezentują bardzo wysoki poziom" i chcą do nich chodzić i uczyć się polskiego "także dzieci, które z polskością do niedawna nie miały nic wspólnego".

Dziękował w tym kontekście nauczycielom szkół polskich oraz działaczom polonijnym za starania na rzecz utrzymania kultury przodków. "Jesteście społecznością, która tu, na Łotwie jest ceniona" - mówił zwracając się do uczestników spotkania. "To jest świadectwo, które wystawiacie także Polsce, wystawiacie nam wszystkim" - zaznaczył Duda.

Oświadczył też, że bardzo się cieszy, że "w tym wyjątkowym roku stulecia odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą, ale także uzyskania niepodległości przez Łotwę" może spotkać się z przedstawicielami mieszkającej w tym kraju mniejszości polskiej.

Zaznaczył, że ich ziemia "w jakimś sensie" jest też polską ziemią. "Bo cały czas mieszkają na niej Polacy, którzy cały czas pamiętają o swoich korzeniach, pielęgnują polską mowę, polską kulturę" - dodał prezydent.

"Chylę czoła przed państwem i tymi wszystkimi, dzięki którym przetrwała w was polskość, dzięki którym cały czas czujecie się Polakami, bo tak was wychowano; jesteście państwo lojalnymi obywatelami Łotwy o polskim sercu" - mówił.

Duda skierował też "szczególne wyrazy szacunku i podziękowania" do działających na Łotwie polskich duchownych. Wskazał w tym kontekście na szczególną rolę przedstawicieli Kościoła na tych terenach, którzy sprawowali nad Polakami "opiekę duchową, często cierpiąc i ginąc za wiarę, za dawanie jej świadectwa, a przede wszystkim za utrzymywanie w niej - a przy tym za utrzymywanie polskości, bo to była polska wiara, która przyszła tutaj razem z Rzeczpospolitą".

"Ta posługa duchowa miała i ma absolutnie fundamentalne znaczenie, dlatego właśnie, że (...) my Polskę liczymy od daty przyjęcia przez Mieszka I chrztu i wiara stanowi fundament cywilizacyjny dla nas jako narodu, dla nas jako społeczeństwa i bardzo często czy może najczęściej to właśnie m.in. wiara, czy też czasem nawet tylko wiara, pozwalała przetrwać najtrudniejsze czasy naszej zbiorowości i najtrudniejsze momenty indywidualnościom" - przekonywał prezydent.

Podczas czwartkowego spotkania Duda wręczył odznaczenia zasłużonym przedstawicielom polskiej społeczności na Łotwie. Dawny Dyneburg (Dźwińsk) to drugie co do wielkości (po Rydze) miasto Łotwy i największe skupisko w tym kraju Polaków, którzy stanowią ok. 15 proc. ludności miasta (na całej Łotwie mniejszość polska liczy ok. 60 tys. osób - ponad 2 proc. ogółu mieszkańców).

Wraz z zamieszkałymi w Daugavpils Polakami prezydent ogląda czwartkowy mecz Polski z Japonią, który zakończy udział polskiej reprezentacji w piłkarskich mistrzostwach świata w Rosji.

Wcześniej polski prezydent wraz z prezydentem Vejonisem wziął udział w ceremonii uczczenia pamięci polskich żołnierzy poległych w walce z bolszewikami na Łotwie w latach 1919-1920 przy krzyżu na Słobódce. Obaj prezydenci wzięli także udział w uroczystości odsłonięcia pomnika króla Stefana Batorego w Daugavpils.

Pobyt w tym mieście wieńczy trzeci i ostatni dzień wizyty polskiej pary prezydenckiej na Łotwie. Wcześniej Duda i jego małżonka Agata Kornhauser-Duda odwiedzili Rygę, gdzie wzięli udział w rozmowach z przedstawicielami władz Łotwy oraz polskimi przedsiębiorcami, a także bazę wojskową w Adażi, w której stacjonuje m.in. polski kontyngent wojskowy.

Prezydentowi RP towarzyszyli podczas wizyty m.in.: szef jego gabinetu Krzysztof Szczerski, szef BBN Paweł Soloch oraz wiceszef MSZ odpowiedzialny m.in. za sprawy wschodnie oraz politykę bezpieczeństwa, Bartosz Cichocki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.