Czy plagiat może być nagrodzony? Oto rak, który niszczy naszą naukę

copyright, prawo autorskie
Rozmawiam na ten temat z prawnikami, niekwestionowanymi autorytetami prawa autorskiego. Nie mówię, o którą konkretnie jednostkę chodzi, ale jedynie przedstawiam schemat działania: kilkukrotne publikowanie tych samych utworów pod zmienionymi tytułami i żonglowanie gronem autorów podpisanych pod nimi.ShutterStock
29 lipca 2018

Na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie huczy od plotek o znanym profesorze, który w kolejnych monografiach przepisuje swoje poprzednie teksty. Pomimo oficjalnych wniosków o wyjaśnienie tego procederu w ciszy uczelnianych gabinetów próbuje się ukręcić łeb sprawie.

Został on przez swoich kolegów oskarżony o kilkukrotny plagiat oraz autoplagiat. A także o to, że uzyskane w sposób niezgodny z przepisami punkty za publikacje zalicza sobie do dorobku naukowego. I jeszcze, że swoim postępowaniem daje zły przykład studentom oraz młodym pracownikom naukowym. Pierwsze postępowanie dyscyplinarne wobec Profesora zostało umorzone. Teraz ma zostać wszczęte kolejne, jednak część środowiska obawia się, że nigdy nie dojdzie do rozstrzygnięcia. A byłoby ono ważne, bo mogłoby ono wyznaczyć standardy, istotne z perspektywy własności intelektualnej i jej poszanowania.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.