Autopromocja

Nauczyciele chcą zachować status quo. Rząd pozostaje nieugięty

szkoła, klasa, oświata, uczniowie, nauczyciele
Nauczyciele chcą zachować status quo. Rząd pozostaje nieugiętyShutterStock
22 października 2024

Związki zawodowe nauczycieli nie chcą wysokiej podwyżki –  zależy im na zachowaniu statusu quo. A stawki padają różne – od 7-proc. "gestu", po 20-proc. "rekompensatę". 

W Dniu Edukacji Narodowej podczas konferencji Sławomira Broniarza i Urszuli Woźniak z Związku Nauczycielstwa Polskiego poruszono kwestię wynagrodzeń nauczycieli. 

My proponowaliśmy 15 proc. podwyżki w 2025 roku, minister edukacji mówiła o 10 procentach, minister finansów daje 5. Ale proszę zwrócić uwagę, że prognozowany przez rząd wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej wynosi 7 proc.  Dlatego to 7 proc. to byłby mały kroczek w stronę naszej inicjatywy – oceniła. – Oczekujemy też szybkich rozwiązań w ramach grup roboczych – mówiła wówczas Urszula Woźniak. 

Podwyżki dla nauczycieli w 2025 roku 

Przypomnijmy: zdanie Andrzeja Domańskiego w kontekście wynagrodzeń w sferze budżetowej nie uległo zmianie. 

Tak jak dla całej sfery budżetowej podwyżki dla nauczycieli wyniosą 5 proc. Znajdujemy się w określonej sytuacji budżetowej. W zeszłym roku zapewniliśmy podwyżki na poziomie 30 proc., a w przypadku nauczycieli początkujących 33 proc. W tej chwili zależy nam na tym, aby ta realna wartość wynagrodzeń co najmniej nie spadała – powiedział podczas konferencji prasowej w sierpniu minister finansów.

Ministra edukacji Barbara Nowacka postulowała w rządzie 10–proc. wzrost wynagrodzeń, na Radzie Dialogu Społecznego strona związkowa chciała 15–proc. podwyżek, a pracodawcy mówili o 10–proc. wzroście. 

Walka o status quo 

O utrzymaniu statusu quo mówił Sławomir Wittkowicz w rozmowie z Portalem Samorządowym. – Obecnie, żebyśmy mogli mówić chociażby o zachowaniu status quo zarobków nauczycieli i wyjściu trochę do przodu, to wynagrodzenia nauczycieli powinny wzrosnąć w 2025 r. o minimum 10 proc. – komentuje Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego „Forum - Oświata”.  

20-proc. postulat wzrostu płac utrzymuje Solidarność Oświatowa – podaje Portal Samorządowy. Dzięki takiemu działaniu zawód nauczyciela stałby się zawodem pożądanym. 14 października opublikowano stanowisko prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność", a w nim poruszono również kwestię wynagrodzeń. 

"W przyszłym roku ustawa budżetowa zakłada pięcioprocentową rekompensatę – trudno to bowiem nazwać podwyżką, która, jak już dziś wiadomo, będzie wynosić poniżej poziomu inflacji. Zatem realnie, jeszcze raz spotykamy się z sytuacją, że nauczycielskie płace będą traciły na wartości i po raz kolejny nie jesteśmy w stanie mówić o wzroście wynagrodzeń, a jedynie o ratowaniu sytuacji finansowej nauczycieli wobec zwiększającej się płacy minimalnej, wzrastającej w przyszłym roku o osiem procent" – napisał Waldemar Jakubowski, przewodniczący KSOiW NSZZ "Solidarność". 

Zarobki nauczycieli w 2025 roku 

Ile zarabiają nauczyciele? Średnie wynagrodzenie określa Karta Nauczyciela, gdzie wskazano jaki współczynnik zastosować w zależności od awansu zawodowego. W 2025 roku współczynnik wzrośnie najprawdopodobniej o 5 proc., czyli do około 5 434,82 zł. 

Średnie wynagrodzenie nauczycieli będzie więc wynosiło: 

  • dla nauczycieli początkujących 6 670,65 zł, 
  • dla nauczycieli mianowanych 7 826,14 zł,
  • dla nauczycieli dyplomowanych 10 000,07 zł.

Minimalne stawki będą się jednak przedstawiać następująco w 2025 roku: nauczyciel początkujący: 5 153,40 zł, nauczyciel mianowany: 5 309,85 zł, a nauczyciel dyplomowany: 6 210,75 zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.