Prywatne znaczy podejrzane. MEiN chce poskromić szkoły niepubliczne

szkoła
<p>Kierunek proponowanych zmian już budzi emocje nie tylko wśród dyrektorów i nauczycieli oraz reprezentujących ich organizacji, ale także samorządowców.</p>ShutterStock
22 czerwca 2021

Resort edukacji planuje zwiększyć nadzorczą rolę kuratorów oświaty. To uderzy w niepubliczne placówki, które dotąd cieszyły się względną autonomią. Zdaniem ich dyrektorów nowelizacja prawa oświatowego to nic innego jak chęć przejęcia nad nimi kontroli.

Samorządowcy, organizacje pozarządowe, nauczyciele i rodzice chcą zablokowania zmian w prawie oświatowym. Wczoraj, po proteście, złożyli w tej sprawie list w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Przedstawiciele szkół niepublicznych mówią z kolei, że projektowane zmiany są zamachem na ich autonomię. – Wprowadzenie możliwości odgórnego decydowania o zamknięciu szkoły i kwestionowania kompetencji dyrektora sugeruje, że szkoła niepubliczna jest podejrzana – mówi Urszula Jurgiel, dyrektor Społecznej Szkoły Podstawowej STO w Augustowie. Proponowane zmiany zakładają również wprowadzenie odpowiedzialności karnej dyrektorów. Resort edukacji odpiera zarzuty. Mimo to pojawiła się propozycja odwołania Przemysława Czarnka. Złożenie wniosku o wotum nieufności dla ministra zapowiedzieli posłowie KO.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.