Trwa kolejna fala krytyki pod adresem polskich uczelni. Zaczęło się od tekstu dużego polskiego pracodawcy oskarżającego cały system naszego szkolnictwa wyższego o fatalne przygotowywanie absolwentów.
Zaraz potem głos zabrało paru przedstawicieli profesury, (samo?)krytycznie rozprawiających się z rzekomym koszmarem panującym na naszych uczelniach. Odezwali się też liczni dziennikarze. Dotychczasowa dyskusja wydaje się sugerować głównych winowajców – to nauczyciele akademiccy goniący za pieniędzmi i zaniedbujący swoje podstawowe obowiązki w głównym miejscu zatrudnienia, ustawodawca stanowiący złe prawo oraz studenci, którym nie za bardzo chce się uczyć.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.