Zdaniem ZRP składanie kopii świadectw czy dyplomów na potrzeby uzyskiwania dofinansowań do kosztów kształcenia młodocianych narusza unijną zasadę minimalizacji danych. Wystarczyłyby zaświadczenia o zdaniu egzaminu, które zresztą i tak już dziś powinny być respektowane.
W obecnym stanie prawnym pracodawca, który chce otrzymać dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianego pracownika, jest zmuszony do przedstawienia kilku dokumentów. Do wniosku o taką dotację – składanego do 3 miesięcy po zdaniu przez młodocianego odpowiedniego egzaminu – dołącza się m.in. kopię zawartej z nim umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego (tj. nauki zawodu lub przyuczenia do wykonywania określonej pracy) oraz kopię odpowiednio dyplomu lub świadectwa potwierdzającego zdanie egzaminu (np. w przypadku zawodów rzemieślniczych jest to świadectwo czeladnicze absolwenta rzemieślniczego przygotowania zawodowego). Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy – Prawo oświatowe i ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (z 25 czerwca 2018 r.), konsultowanym obecnie przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, regulacja ta w zasadzie miałaby zostać utrzymana również po zmianach. Projekt powiększa jednak katalog dokumentów, które należy przekazać jednostce dofinansowującej (w art. 122 ust. 7 pkt 3 ustawy z 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe; t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 996 ze zm.). W projekcie nowelizacji wskazany został bowiem certyfikat, którego w obecnym brzmieniu ustawy nie ma.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.