Od wczoraj obowiązuje ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (Dz.U. z 2018 r. poz. 1560). To zbiór kolejnych przepisów – po tych wynikających z RODO – które muszą zostać wdrożone w jednostkach samorządu terytorialnego. Każda, nawet najmniejsza gmina w Polsce jest zobowiązana do tego, by wykorzystywane przez nią systemy teleinformatyczne były bezpieczne. A w razie zagrożeń musi wiedzieć, jak postępować i z kim się kontaktować.
Sęk w tym, że choć ustawa wydaje się rozsądna, to eksperci zwracają uwagę, że brakuje pieniędzy na jej odpowiednie wdrożenie. – To trudne do zrozumienia. Bezpieczeństwo kosztuje. Przeciętny Kowalski wie, że aby czuć się bezpiecznie, mieszkając na parterze w bloku, musi nie tylko pomyśleć o kratach w oknach, lecz także je kupić. A wdrożenie ustawy, biorąc pod uwagę niedofinansowanie gmin, może przypominać wstawianie krat w dziury bez szyb – uważa Bartosz Michalski, starszy partner w biurze Walas Legal.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.