Kandydat na studia nie może domagać się stosowania korzystniejszego przelicznika punktów uzyskanych na maturze, jeżeli został on wskazany w uchwale uczelni niezgodnej z prawem. Tak wynika z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA).
Sprawa dotyczyła kandydatki na studia lekarskie w Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Zabrakło jej trzech punktów, aby się na nie dostać. Niedoszła studentka domagała się stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej przyjęcia na kierunek. Wskazała, że zgodnie z uchwałą uczelni z lutego 2009 r. w sprawie rekrutacji na studia powinna otrzymać wyższą punktację. Według niej za jeden punkt uzyskany z matury z fizyki na poziomie rozszerzonym powinien zostać zastosowany przelicznik 1,5 punktu. Wydział jednak z niego zrezygnował. Rektor wyjaśnił, że korzystna dla kandydatki uchwała musiała zostać uchylona. Ministerialny departament nauki i szkolnictwa wyższego powiadomił bowiem uczelnię po tym, że została ona podjęta z naruszeniem prawa. Zgodnie z art. 169 ust. 2 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.) zasady rekrutacji na studia powinny zostać uchwalone do 31 maja w roku poprzedzającym nabór. Oznacza to, że w przypadku naboru na rok akademicki 2009/2010 decyzje w tej sprawie szkoła wyższa miała czas podjąć jedynie do 31 maja 2008 r. Zmiana regulacji po tej z dacie jest niezgodna z prawem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.