Autopromocja

Łatwiej podważyć wynik matury. Wciąż nie można podważyć go przed sądem administracyjnym

Egzamin
Przepisy jednak nadal nie dają im prawa kwestionowania decyzji w tej sprawie przed sądem administracyjnym. ShutterStock
2 listopada 2015

Już od tego roku szkolnego maturzyści mają jeszcze jedną możliwość kwestionowania punktacji przyznanej na maturze. Jeżeli dyrektor okręgowej komisji egzaminacyjnej uzna, że praca została dobrze sprawdzona, a zainteresowani uważają inaczej, będą mogli wnieść odwołanie do dyrektora centralnej komisji egzaminacyjnej.

2361022-procedura-kwestionowania-egzaminu.jpg
Procedura kwestionowania egzaminu w innych krajach

Przepisy jednak nadal nie dają im prawa kwestionowania decyzji w tej sprawie przed sądem administracyjnym. Mimo wniosków Ministerstwo Edukacji Narodowej nie zamierza wprowadzić takiej możliwości. Utwierdził je w słuszności tej decyzji Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt SK 29/13). Orzekł, że wynik matury jest oceną merytoryczną i nie podlega zaskarżeniu przed sądem administracyjnym.

Maturzyści jednak się nie poddają. Z uwagi na to, że ścieżki administracyjnej nie dopuszcza ustawa, wybierają drogę powództwa cywilnego. Już w grudniu będzie kontynuowana sprawa o ochronę dóbr osobistych. Maturzystka uważa, że komisja pomyliła się, sprawdzając jej pracę. W efekcie zabrakło jej punktu, aby dostać się na studia medyczne. Teraz musi za nie płacić bardzo wysokie czesne. Domaga się zmiany wyniku maturalnego.

Łatwiej mają obywatele innych państw. W niektórych droga sądowa podważania wyniku egzaminu dojrzałości jest przewidziana.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.