Mała gmina w województwie mazowieckim. W zasadzie to sypialnia dużego miasta. Większość mieszkańców gminy to młodzi ludzie z małymi dziećmi – w wieku przedszkolnym oraz wczesnoszkolnym. Wydawałoby się, że świetne miejsce do życia, na pewno z bardzo dobrym zapleczem infrastrukturalnym.
Nic bardziej mylnego. Tak jak do szkoły brakuje około 300 metrów chodnika, tak w okolicy jest zaledwie jedno publiczne przedszkole dla kilkudziesięciu dzieci. Za to kwitną placówki niepubliczne. W gminie jest ich co najmniej 10. Jak na razie nic nie zapowiada tam, żeby pojawił się chodnik, a co dopiero kolejne publiczne przedszkole.
Szanse na powstanie tej placówki, ale także setki w innych regionach przekreśla sam rząd. Zamiast obiecanych przez premiera 500 mln zł dotacji dla samorządów na dzieci w wieku przedszkolnym – w 2013 roku będzie zero. Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) po naszych natarczywych próbach ustalenia, jaka jest decyzja rządu w tej sprawie, w końcu odpowiedziało. Cytuję dokładnie: „W związku z trudną sytuacją ekonomiczną państwa plany MEN w zakresie edukacji przedszkolnej w 2013 r. nie będą mogły zostać zrealizowane”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.