Wilk: Biznes, władza i odpowiedzialność

20 sierpnia 2015

Wiele lat temu rozmawiałem z ówczesnym dyrektorem British Council w Warszawie. Mój rozmówca twierdził, że reprezentowana przez niego instytucja – w odróżnieniu od swych francuskich, austriackich i niemieckich odpowiedników – nie dofinansowuje wydawców publikujących ambitne i przez to trudno zbywalne książki. Powód? Wydawca powinien być przedsiębiorczy, a więc pomysłowy, energiczny i samodzielny. Aktualnym godnym uwagi wydarzeniem jest sprzedaż dziennika „Financial Times” i tygodnika „The Economist”. Osobiście podejrzewam, że brytyjski wydawca jest mało przedsiębiorczy, skoro decyduje się na wyprzedaż. Niepokój może budzić polityka nowych wydawców. Co dla nich będzie ważne? Zachowanie charakteru czasopism czy też jego zmiana? Osiąganie zysków kosztem poziomu?

Bertrand Russell sądził, że pojęcie władzy ma dla nauk społecznych tak samo fundamentalne znaczenie jak pojęcie energii dla fizyki. Formy władzy przekształcają się analogicznie jak formy energii. Zawarta w paliwach energia chemiczna przekształca się w energię cieplną. Ta może zamienić się w energię mechaniczną, która dzięki turbinom poruszającym prądnice staje się energią elektryczną. Analogicznie władza ekonomiczna może – poprzez nabycie mediów – przekształcać się we władzę nad opinią publiczną, co z kolei daje możliwość zdobywania władzy politycznej. Zręczny sprzedawca odkurzaczy z czasem stał się zamożnym przedsiębiorcą, który uzyskał kontrolę właścicielską nad redakcjami czasopism i kanałów telewizyjnych. Wsparcie medialne umożliwiło mu oddziaływanie na opinię publiczną, a następnie osiągnięcie stanowiska premiera. Podobno Silvio Berlusconi – bo o nim tu mowa – ma zwyczaj decydowania nie tylko o treści istotnych dla niego przekazów, ale również o krawatach i ubraniach prezenterów telewizyjnych. W tego rodzaju sytuacjach demokracja i wolność słowa nabierają cech iluzorycznych.

Pozostało 65% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png