Bardzo się zdziwiłem, gdy przeczytałem komunikat oświatowej Solidarności, że domaga się w trybie natychmiastowym odwołania Przemysława Czarnka ze stanowiska ministra edukacji i nauki. W wystosowanym do premiera piśmie nagle pojawiają się obawy o masowe zwolnienia i całkowity paraliż oświaty, a także oburzenie tym, że minister uważa, iż mamy zbyt wielu nauczycieli.
Związek przekonuje tymczasem, że nauczycieli nam brakuje, zwłaszcza tych uczących przedmiotów zawodowych i ścisłych. Dodaje, że brak działań ze strony resortu w przedmiocie niedoborów kadrowych może doprowadzić do nieodwracalnych szkód w poziomie wykształcenia uczniów i uczennic oraz negatywnie wpłynąć na realizację prawa do nauki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.