Kaczyński już robi przegrupowanie po stracie kilkudziesięciu posłów. Zwrócił się do środowisk patriotycznych

Czarnek, Kaczyński
Czarnek, KaczyńskiAgencja Gazeta / Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
22 minut temu

Trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej stało się faktem. Były premier Mateusz Morawiecki oficjalnie ogłosił powstanie osobnego klubu parlamentarnego „Rozwój Plus”, zrzeszającego ponad 40 parlamentarzystów wykluczonych lub odchodzących z PiS. W odpowiedzi kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zarzuca byłemu szefowi rządu brak instynktu politycznego i zapowiada budowanie szerokiej koalicji z innymi środowiskami patriotycznymi.

Nowe sojusze na prawicy. Kaczyński rozmawia z liderami środowisk

Prezes PiS Jarosław Kaczyński rozmawia z liderami różnych środowisk patriotycznych – poinformował w czwartek rzecznik partii Rafał Bochenek. – Myślę, że w najbliższych miesiącach będziemy prezentować porozumienia – dodał. Rzecznik PiS został zapytany w czwartek w Polskim Radiu, czy obawia się, że utworzenie przez b. premiera Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia i osobnego klubu parlamentarnego spowoduje spadek notowań dla partii.

Bochenek ocenił, że inicjatywa ta jest „szkodliwa z punku widzenia ich obozu politycznego” i myśli, że Morawiecki „miał tego świadomość”.

Dodał, że prezes PiS „stara się zrobić wszystko, aby doprowadzić do jedności po stronie patriotów”. - Premier Jarosław Kaczyński rozmawia z różnymi liderami różnych środowisk patriotycznych – dodał.

Odsuwanie rządu Tuska od władzy. Bochenek: Rozłam mniejszy niż planowano

Pytany, czy Kaczyński rozmowa „z kimś więcej, niż z Markiem Wochem” - liderem Bezpartyjnych Samorządowców, powiedział, że „tak, są prowadzone również rozmowy”. - I myślę, że w najbliższych miesiącach będziemy prezentować te porozumienia, zapewne - dodał Bochenek. Według niego, „każde środowisko”, które chce odsunąć rząd Donalda Tuska od władzy powinno „być zaangażowane w ten projekt”.

Rzecznik PiS dodał, że jego zdaniem, w ten sposób myśli również myśli Jarosław Kaczyński, który - dodał Bochenek - „jest pragmatykiem, realistą i człowiekiem niezwykle doświadczonym, jeżeli chodzi o politykę”. - Ma ten instynkt polityczny, wygrywał przez wiele lat i myślę że również to zwycięstwo jest w zasięgu ręki – uważa Bochenek.

Natomiast jego zdaniem Morawiecki zachował się „bez instynktu samozachowawczego”, bo „dokonał rozłamu”. – Na szczęście ten rozłam jest dużo mniejszy niż planował, zapewne – dodał rzecznik PiS.

Klub „Rozwój Plus” w Sejmie. 41 osób pod uchwałą założycielską

B. premier Mateusz Morawiecki ogłosił w środę, że powstanie nowy klub parlamentarny złożony z parlamentarzystów, którzy związani są z jego stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, a którzy uważają, że zostali „wypchnięci” z PiS. Dodał, że klub postanowiło założyć „40 posłów i senator” i że będzie to polityczne forum działania stowarzyszenia „Rozwój Plus”.

Rozwój Plus jest już widoczny w wykazie klubów i kół na sejmowej stronie. Według podanych tam informacji przewodniczącym klubu jest Morawiecki, a wiceszefem Łukasz Schreiber. Pod uchwałą o założeniu nowego klubu parlamentarnego podpisało się 41 osób, jako ostatni – poseł Piotr Uściński, który o dołączeniu do stowarzyszenia Morawieckiego poinformował w środę rano.

Procedury dyscyplinarne i decyzja Komitetu Politycznego

Wcześniej, bo we wtorek Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę 44 osób, które nie złożyły w terminie wymaganego oświadczenia, że nie należą do stowarzyszeń o charakterze politycznym - w praktyce do stowarzyszenia „Rozwój plus” - albo złożyły je w niewłaściwej formie. Sprawa została skierowana do rzecznika dyscypliny partyjnej w PiS Karola Karskiego. Ma on każdym przypadkiem zajmować się indywidualnie, by - jak tłumaczy PiS - zakończyć procedurę statutową.

Morawiecki i jego współpracownicy uważają, że już w ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o ich wykluczeniu z PiS, a świadczą o tym piątkowe słowa prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego.

Szef PiS powiedział wówczas m.in., że każdy wiedział z czym wiąże się niezłożenie oświadczenia i że „koło trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS”. Szef PiS stwierdził, że jest „można powiedzieć, w jakimś sensie po wszystkim” i nawiązując do zapowiedzianego wówczas posiedzenia Komitetu Politycznego dodał, że musi być jeszcze dokonana pewna formalność.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.