Kaczyński już robi przegrupowanie po stracie kilkudziesięciu posłów. Zwrócił się do środowisk patriotycznych

Czarnek, Kaczyński
Czarnek, KaczyńskiAgencja Gazeta / Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
30 lipca, 12:59

Trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej stało się faktem. Były premier Mateusz Morawiecki oficjalnie ogłosił powstanie osobnego klubu parlamentarnego „Rozwój Plus”, zrzeszającego ponad 40 parlamentarzystów wykluczonych lub odchodzących z PiS. W odpowiedzi kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zarzuca byłemu szefowi rządu brak instynktu politycznego i zapowiada budowanie szerokiej koalicji z innymi środowiskami patriotycznymi.

Nowe sojusze na prawicy. Kaczyński rozmawia z liderami środowisk

Prezes PiS Jarosław Kaczyński rozmawia z liderami różnych środowisk patriotycznych – poinformował w czwartek rzecznik partii Rafał Bochenek. – Myślę, że w najbliższych miesiącach będziemy prezentować porozumienia – dodał. Rzecznik PiS został zapytany w czwartek w Polskim Radiu, czy obawia się, że utworzenie przez b. premiera Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia i osobnego klubu parlamentarnego spowoduje spadek notowań dla partii.

Bochenek ocenił, że inicjatywa ta jest „szkodliwa z punku widzenia ich obozu politycznego” i myśli, że Morawiecki „miał tego świadomość”.

Dodał, że prezes PiS „stara się zrobić wszystko, aby doprowadzić do jedności po stronie patriotów”. - Premier Jarosław Kaczyński rozmawia z różnymi liderami różnych środowisk patriotycznych – dodał.

Odsuwanie rządu Tuska od władzy. Bochenek: Rozłam mniejszy niż planowano

Pytany, czy Kaczyński rozmowa „z kimś więcej, niż z Markiem Wochem” - liderem Bezpartyjnych Samorządowców, powiedział, że „tak, są prowadzone również rozmowy”. - I myślę, że w najbliższych miesiącach będziemy prezentować te porozumienia, zapewne - dodał Bochenek. Według niego, „każde środowisko”, które chce odsunąć rząd Donalda Tuska od władzy powinno „być zaangażowane w ten projekt”.

Rzecznik PiS dodał, że jego zdaniem, w ten sposób myśli również myśli Jarosław Kaczyński, który - dodał Bochenek - „jest pragmatykiem, realistą i człowiekiem niezwykle doświadczonym, jeżeli chodzi o politykę”. - Ma ten instynkt polityczny, wygrywał przez wiele lat i myślę że również to zwycięstwo jest w zasięgu ręki – uważa Bochenek.

Natomiast jego zdaniem Morawiecki zachował się „bez instynktu samozachowawczego”, bo „dokonał rozłamu”. – Na szczęście ten rozłam jest dużo mniejszy niż planował, zapewne – dodał rzecznik PiS.

Klub „Rozwój Plus” w Sejmie. 41 osób pod uchwałą założycielską

B. premier Mateusz Morawiecki ogłosił w środę, że powstanie nowy klub parlamentarny złożony z parlamentarzystów, którzy związani są z jego stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, a którzy uważają, że zostali „wypchnięci” z PiS. Dodał, że klub postanowiło założyć „40 posłów i senator” i że będzie to polityczne forum działania stowarzyszenia „Rozwój Plus”.

Rozwój Plus jest już widoczny w wykazie klubów i kół na sejmowej stronie. Według podanych tam informacji przewodniczącym klubu jest Morawiecki, a wiceszefem Łukasz Schreiber. Pod uchwałą o założeniu nowego klubu parlamentarnego podpisało się 41 osób, jako ostatni – poseł Piotr Uściński, który o dołączeniu do stowarzyszenia Morawieckiego poinformował w środę rano.

Procedury dyscyplinarne i decyzja Komitetu Politycznego

Wcześniej, bo we wtorek Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę 44 osób, które nie złożyły w terminie wymaganego oświadczenia, że nie należą do stowarzyszeń o charakterze politycznym - w praktyce do stowarzyszenia „Rozwój plus” - albo złożyły je w niewłaściwej formie. Sprawa została skierowana do rzecznika dyscypliny partyjnej w PiS Karola Karskiego. Ma on każdym przypadkiem zajmować się indywidualnie, by - jak tłumaczy PiS - zakończyć procedurę statutową.

Morawiecki i jego współpracownicy uważają, że już w ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o ich wykluczeniu z PiS, a świadczą o tym piątkowe słowa prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego.

Szef PiS powiedział wówczas m.in., że każdy wiedział z czym wiąże się niezłożenie oświadczenia i że „koło trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS”. Szef PiS stwierdził, że jest „można powiedzieć, w jakimś sensie po wszystkim” i nawiązując do zapowiedzianego wówczas posiedzenia Komitetu Politycznego dodał, że musi być jeszcze dokonana pewna formalność.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.