Autopromocja

Dlaczego długów po zmarłych nie można umarzać z urzędu

kredyty, długi, rachunki
<p>Spadkobiercy podatnika, z zastrzeżeniem par. 1a, 2 i 2a, przejmują przewidziane w przepisach prawa podatkowego majątkowe prawa i obowiązki spadkodawcy</p>ShutterStock
18 sierpnia 2021

Jestem głównym księgowym, przy czym podlega mi także referat podatku od nieruchomości. Mam wątpliwość, jak postąpić wobec długów, które zostały po kilku zmarłych osobach. Czy można je umorzyć z urzędu?

Podatek od nieruchomości jest konsekwencją obowiązującej na terenie danej gminy uchwały podatkowej, która została przyjęta przez radę gminy na podstawie stosownej delegacji ustawowej wynikającej z ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych. Co do zasady, obowiązek podatkowy dotyczy danego podatnika, na którego została wystawiona decyzja w sprawie podatku od nieruchomości. Bywa i tak, że z powodu śmierci podatnika pojawia się problem dla JST z powodu istniejącego zadłużenia podatkowego. Co istotne, przepisy prawa – zarówno cywilnego, jak i podatkowego – przewidują na tę okoliczność odpowiednie mechanizmy związane niejako z dziedziczeniem długów. W pierwszej kolejności na uwagę zasługuje art. 1025 kodeksu cywilnego. Z jego treści wynika, że sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę. Zaś notariusz na zasadach określonych w odrębnych przepisach sporządza akt poświadczenia dziedziczenia. Po drugie, domniemywa się, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku albo poświadczenie dziedziczenia, jest spadkobiercą.

Z tych przepisów pośrednio wynika prawna możliwość wystąpienia przez wierzyciela (np. gminę) z wnioskiem do sądu rejonowego właściwego dla osoby zmarłej o stwierdzenie nabycia spadku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.