Sprawy spadkowe przed sądem ciągną się nawet osiem lat

sędzia, prawo
<p>sędzia, prawo</p>shutterstock
19 grudnia 2022

Postępowania o nabycie spadku mogłyby trwać krócej, gdyby przepisy zawęziły krąg spadkobierców ustawowych. Zwłaszcza że większość z nich nie jest zainteresowana dziedziczeniem. 

To jeden z wniosków z opublikowanego niedawno raportu Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, w którym pochylono się nad problemem przewlekłości postępowań o stwierdzenie nabycia spadku. Jego konkluzje nie są optymistyczne. Jak wynika z analizy akt sądowych, od 2009 r. ponad połowa postępowań trwała średnio trzy-cztery lata (patrz: infografika). Przy czym najkrótsze postępowanie trwało dwa miesiące, a najdłuższe ponad osiem lat. Co ciekawe, problem przewlekłości dotyczy zarówno postępowań, w których spadkodawca pozostawił testament, jak i tych, w których o kolejności dziedziczenia decyduje ustawa.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.