Pralka psująca się po zaledwie 4–5 latach, drukarka, która po wyprodukowaniu określonej liczby stron odmawia działania, smartfon z baterią niedającą się wymienić, suszarka, w której po określonej liczbie godzin pracy zużywają się szczotki w silniku. Od kilku lat konsumenci skarżą się na tego typu problemy. Co więcej: już nie tylko empiryczne spostrzeżenia konsumentów, ale i badania potwierdzają, że produkowane w ostatnich latach sprzęty żyją znacznie krócej niż ich odpowiedniki wytworzone wiele lat wcześniej.
Unia mówi dość! I na dobre bierze się do walki z celowym przyspieszaniem starzenia się elektrosprzętu. W Parlamencie Europejskim trwają właśnie prace nad przepisami, które mają zmusić producentów do tego, by pralki, telewizory, lodówki były bardziej długotrwałe, a przede wszystkim dawały się naprawiać. Propozycje zmian w tym zakresie i inne reformy unijnego prawa zmierzające do budowy gospodarki w cyklu zamkniętym będą omawiane jeszcze w tym miesiącu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.