Decyzję o abuzywności zapisów podejmie prezes UOKiK, a nie sąd

umowa, klucz
Dzięki przeniesieniu kontroli klauzul abuzywnych do kompetencji prezesa UOKiK przedsiębiorca będzie miał większy wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie. ShutterStock
24 kwietnia 2016

Już nie sąd w wyroku, ale prezes UOKiK w drodze decyzji stwierdzi abuzywność zapisów. Będzie również zakazywał stosowania takich postanowień.

Do tej pory zanim postanowienie trafiło do rejestru klauzul niedozwolonych, prezes UOKiK musiał najpierw złożyć pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dopiero po wydaniu prawomocnego orzeczenia mógł je wpisać do rejestru, a następnie skontrolować, czy przedsiębiorca przestał używać takiej klauzuli. Taki tryb był czasochłonny i mało efektywny. Teraz to najpierw prezes UOKiK stwierdzi abuzywność, a dopiero po tym przedsiębiorca będzie mógł poskarżyć się na jego decyzję do SOKiK. Będzie miał na to miesiąc od momentu jej doręczenia.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.