Reynders: Ochrona unijnych konsumentów musi iść z duchem czasu [OPINIA]

Zakupy internetowe
<p>W pandemii gwałtownie wzrósł handel online</p>ShutterStock
19 stycznia 2021

Ochrona konsumentów w Europie ma wieloletnie tradycje. Jako nabywcy od kilku dekad korzystamy z prawa do zwrotu towaru, reklamacji, gwarancji. Pandemia, z którą zmagamy się obecnie, zwielokrotniła zapotrzebowanie na produkty i usługi oferowane przez internet. Jednocześnie klienci coraz częściej zwracają uwagę na odziaływanie towarów na środowisko. Nowy model konsumpcji wiąże się jednak z nowymi wyzwaniami.

Już w 1972 r. europejscy ministrowie zatwierdzili pięć podstawowych praw konsumentów. W 1997 r. każdemu nabywcy przyznano prawo do zwrotu produktów zakupionych przez internet. Dwa lata później wprowadzono prawo do bezpłatnej dwuletniej gwarancji na produkt zakupiony w sieci, w sklepie czy zamówiony pocztą. W 2020 r. nowa dyrektywa umożliwiła konsumentom łączenie sił i wszczynanie pozwów zbiorowych w UE w przypadkach nadużyć, takich jak Dieselgate. Przepisy europejskie idą z duchem czasu, zapewniając konsumentom bezpieczeństwo i jedne z najpełniejszych praw na świecie.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.