NIK: Suplementy diety bez odpowiedniego nadzoru

suplementy
<p>Kłopot nasilił się od czasu wybuchu pandemii koronawirusa.</p>ShutterStock
19 stycznia 2022

Funkcjonujący system nadzoru nad wprowadzaniem na rynek i obrotem suplementami diety nie zapewnia bezpieczeństwa zdrowotnego tych produktów, a tym samym właściwej ochrony konsumentów – wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. W ocenie kontrolerów opieszałość działań Ministerstwa Zdrowia oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego prowadzi do sytuacji, w której nieświadomi zagrożenia ludzie mogą nawet przez kilka lat kupować produkty niebezpieczne dla zdrowia.

NIK ustalił, że w latach 2017– –2020 w GIS złożono blisko 63 tys. powiadomień o wprowadzeniu lub zamiarze wprowadzenia do obrotu nowego suplementu diety. Niewielka liczba pracowników wyznaczonych do przeprowadzania analizy tych powiadomień sprawiła, że zweryfikowano zaledwie 11 proc. z nich. Weryfikacje potrafią ciągnąć się latami – w badanych przypadkach od dwóch do niemal 14 lat – i do dnia zakończenia kontroli NIK ustalenia wciąż nie były znane. W międzyczasie produkty budzące wątpliwości GIS mogły być wciąż dostępne na rynku.

Pozostało 69% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.