Przyzwyczailiśmy się, że wypłaty z bankomatów czy transakcje kartą w sklepie są bezpłatne. Tymczasem wyjeżdżając za granicę, należy się liczyć z tym, że używanie tam podstawowej karty debetowej czy karty kredytowej może nas sporo kosztować.
Nie zapłacimy wprawdzie prowizji od transakcji bezgotówkowych, ale to nie znaczy, że nie poniesiemy z tego tytułu żadnych kosztów.
Waluta rozliczeniowa
Wszystko przez różnice kursowe. – Najpierw kwota transakcji zostanie przeliczona na walutę rozliczeniową karty, a następnie na złote – mówi Rafał Kalicki, odpowiedzialny za ofertę kart płatniczych w Raiffeisen Banku. Większość obecnie wydawanych w Polsce kart płatniczych rozlicza się w euro. Jeżeli więc jedziemy do któregoś z krajów strefy euro, przeliczenie będzie jedno – z euro na złote, zwykle po kursie sprzedaży euro w banku – wydawcy naszej karty. Klient ponosi więc koszt spreadu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.