Firma pożyczkowa nie może zarabiać na opłatach windykacyjnych

Kredyt
Wątpliwości czytelnika są całkowicie uzasadnione. Logicznie rzecz biorąc, na myśl przychodzi stwierdzenie, że firma pożyczkowa nie powinna zarabiać na opłatach windykacyjnych. W ślad za logiką idzie na szczęście prawo.ShutterStock
22 czerwca 2015

Przegapiłem termin spłaty jednej raty pożyczki zaciągniętej w internetowej firmie pożyczkowej. W efekcie otrzymałem upomnienie SMS-em, za który obciążono mnie opłatą w wysokości 20 zł. Wydaje mi się to absurdem. Owszem, spóźniłem się z zapłatą raty, za co poniosłem swoistą karę w postaci konieczności uregulowania odsetek ekstra. Uważam jednak, że nie powinienem płacić aż tak dużo za upomnienie przesłane przez firmę pożyczkową. Przecież koszty zwykłej wiadomości SMS-owej wynoszą grosze, a nie 20 zł. Czy gdyby w przyszłości spotkała mnie taka sytuacja, mogę się skutecznie bronić – pyta pan Jerzy

2222187-i02-2015-118-007000200.jpg
Izabela Dąbrowska-Antoniak dyrektor działu prawnego Federacji Konsumentów, autorka raportu z badania wzorców umownych pożyczek krótkoterminowych
Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.