Detektywi: nie jesteśmy bandytami

3 lutego 2015

Próba profilowania całej grupy zawodowej i stygmatyzacji detektywów jako potencjalnych przestępców jest nie do zaakceptowania - mówi w wywiadzie dla DGP Piotr Radlak, detektyw, rzecznik prasowy Polskiego Stowarzyszenia Licencjonowanych Detektywów.

Czy zmiany w kodeksie postępowania karnego wchodzące w życie 1 lipca spowodują, że kancelarie prawnicze częściej będą korzystać z pomocy detektywów?

W mojej ocenie tak. Obowiązek, czy też możliwość zbierania przez adwokatów materiału dowodowego w ramach znowelizowanej procedury karnej, spowoduje, że ci wkroczą na grunt, który jest bliższy pracy detektywa niż prawnika. Adwokaci mają swoją misję do spełnienia i nie sądzę, by mieli czas na żmudną i czasochłonną pracę, w której trzeba wykazywać się dużą dyspozycyjnością. Przy obciążeniu dotychczasowymi obowiązkami musiałoby to wiązać się z obniżeniem jakości ich pracy. Stąd też uważam, że z pomocą mogliby przyjść właśnie detektywi.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.