Mam poważne wątpliwości, czy Mikołaj Pietrzak jest dobrym kandydatem na trudne dla adwokatury warszawskiej czasy - pisze adwokat Paweł Rybiński, były dziekan stołecznej ORA.
Już w najbliższą sobotę staniemy, jako członkowie warszawskiej adwokatury, przed wyborem nowego dziekana i rzecznika dyscyplinarnego.
Uważnie śledzę wszystkie wywiady z kandydatami na szefa warszawskiej ORA, w szczególności tymi, którzy przedstawili pomysły na funkcjonowanie naszej izby. O ten najwyższy izbowy urząd ubiega się w tych wyborach aż pięciu kandydatów. Większość jest dobrze znana ze swej dotychczasowej działalności na rzecz adwokatury. Pojawili się także kandydaci egzotyczni, o których nie wiemy w zasadzie nic, poza tym, że mają za sobą polityczną przeszłość. Jednak moim zdaniem apolityczność powinna być jedną z naczelnych cech wyróżniających przyszłego dziekana.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.