Ofiary pedofilów boją się o swoje bezpieczeństwo. Informacje w rejestrze mogą im szkodzić

przemoc
RPO zwrócił się więc do ministra sprawiedliwości o pilne znowelizowanie ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnymShutterStock
26 lutego 2018

 Są pierwsze sygnały, że uruchomiony na początku roku rejestr pedofilów zakłócił spokój i prywatność ofiar przestępstw seksualnych. Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar potwierdził, że docierają do jego biura kolejne skargi związane z rozpowszechnianiem danych z ogólnodostępnej części bazy.

Znajdują się w niej informacje o tożsamości, miejscu pobytu oraz zdjęcia prawie 800 najgroźniejszych sprawców: gwałcicieli, którzy działali ze szczególnym okrucieństwem, przestępców seksualnych, których ofiarami były dzieci, a także recydywiści, którzy przynajmniej raz zostali skazani na czyn popełniony na osoby niepełnoletniej. Pomysł opublikowania w internecie danych pedofilów od początku budził obawy związane z ryzykiem wtórnej wiktymizacji.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.