Trzy pytania do... DARIUSZA PIASTY, wiceprezesa Urzędu Zamówień Publicznych - Dlaczego przy okazji implementacji unijnych rozwiązań Urząd Zamówień Publicznych (UZP) zdecydował się także na likwidację protestów? Przecież dyrektywy nie wymagają takiego kroku. W odróżnieniu od odwołań, protesty można dziś wnosić w każdym postępowaniu i nie trzeba przy nich uiszczać wpisów.
– Praktyka pokazuje, że skuteczność protestów jest znikoma. Ich likwidacja niewiele więc zmieni. Natomiast zaletą proponowanego przez nas rozwiązania jest zdecydowane przyspieszenie postępowań o zamówienia publiczne (postępowanie odwoławcze jest krótsze o 20 dni) i usprawnienie wydatkowania środków publicznych. Mam nadzieję, że konieczność ponoszenia kosztów na wniesienie odwołania skutecznie zniechęci do wnoszenia środków odwoławczych tych wykonawców, którzy dotychczas protest traktowali tylko jako narzędzie do szkodzenia konkurencji lub przeciągania procedury. Natomiast ci wykonawcy, którzy odwoływali się z uzasadnionych powodów, nie mają powodów do obaw. Zwykle przecież zamawiający oddalał ich zarzuty i musieli wnosić odwołania.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
