Rząd systematycznie reformuje procedurę tworzenia prawa. Widać pierwsze efekty, choćby w zakresie konsultacji publicznych oraz ocen skutków regulacji. Niestety, wciąż w wielu resortach konsultacje są postrzegane jako uciążliwa formalność. O tym, dlaczego tak się dzieje, dyskutowali uczestnicy debaty DGP pt. „Prawo, które pomaga prowadzić działalność. Czyli o ograniczaniu jego inflacji i próbach konstruktywnego współdziałania z przedsiębiorcami w zakresie tworzonych regulacji”
Inflacja prawa wciąż doskwiera, zwłaszcza przedsiębiorcom. Czy są sposoby, by z nią walczyć?
Maciej Berek Nie mam wątpliwości, że zjawisko inflacji prawa jest problemem. Ale zastanawiam się, na ile realne są głosy, aby je całkowicie wyeliminować. Strumień prawa można racjonalizować, można nim zarządzać, ale ilościowo trudno jest go radykalnie ograniczyć. Przemiany ustrojowe, nowa konstytucja, akcesja do UE – przyczyniły się do rozwoju tego zjawiska. Muszę też uczciwie powiedzieć o pewnej tendencji decydenta politycznego do korzystania ze zmiany prawa jako narzędzia najszybszej i najbardziej efektywnej reakcji na różne problemy. Istotną rolę odgrywają tu zresztą same media, sugerując niejednokrotnie, że jakaś sprawa wymaga natychmiastowej interwencji ustawodawcy. Kontestowanie tego zjawiska byłoby nieprawdziwe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.