Senacki projekt dotyczący oświadczeń dubluje pomysł rządu

złotówki, pieniądze,
Niejednoznaczna jest opinia prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Pozytywnie ocenia on to, by wreszcie w oświadczeniach było widać przepływy finansowe w trakcie roku, a nie tylko stan na 31 grudniaShutterStock
30 czerwca 2014

Zmiany dotyczące oświadczeń majątkowych i rejestru korzyści, proponowane przez senatorów, budzą wątpliwości. Miałby one dotyczyć ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 7, poz. 29 ze zm. – dalej: u.w.m.p.s.) oraz ustawy antykorupcyjnej, czyli o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (Dz.U. z 2006 r. nr 216, poz. 1584 ze zm.).

Chodzi o uporządkowanie i uproszczenie dzisiejszych przepisów dotyczących obowiązków parlamentarzystów. Ale racjonalność propozycji senatorów stoi pod znakiem zapytania głównie dlatego, że w resorcie sprawiedliwości przygotowano już projekt nowej kompleksowej regulacji dotyczącej deklaracji majątkowych wszystkich osób pełniących funkcje publiczne. Znajduje się on na etapie uzgodnień wewnątrzresortowych. „Dokonując porównania propozycji legislacyjnych, należy wskazać, iż resortowy projekt ustawy przewiduje rozwiązania stanowiące alternatywę dla nowelizowanych regulacji” – stwierdza w opinii do senackiego projektu Michał Królikowski, wiceminister sprawiedliwości.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.