460 zł na jedno dziecko, 840 zł na dwoje, a 1140 zł na troje – tyle wyniosłyby dziś stawki alimentów podstawowych, czyli świadczeń wypłacanych rodzicowi bez konieczności prowadzenia żmudnej, często wielomiesięcznej batalii sądowej. Ich wysokość będzie ustalana na podstawie ogłaszanej co roku kwoty przeliczeniowej, uzależnionej m.in. od minimalnego wynagrodzenia netto oraz współczynnika dzietności.
Wprowadzenie uproszczonej ścieżki dochodzenia alimentów zapowiedział pod koniec ubiegłego tygodnia minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. W grudniu ubiegłego roku DGP jako pierwszy informował o planach resortu. Nakazy zapłaty alimentów podstawowych mają być w założeniu wydawane w ciągu kilku dni. Matka czy ojciec ubiegający się o świadczenia uzyskają możliwość złożenia pozwu na gotowym, łatwym do wypełnienia formularzu dostępnym w internecie. W postępowaniu nakazowym dotyczącym przyznania wsparcia na dziecko decydować będą mogli referendarze sądowi. – Oczywiście nie stoi to na przeszkodzie temu, aby jeden z rodziców – uważając, że te alimenty są zbyt niskie albo zbyt wysokie w stosunku do sytuacji, która ma miejsce w danym przypadku – dochodził na zwykłej, dotychczasowej drodze ustalenia ich wysokości – podkreślił na konferencji prasowej minister Ziobro.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.