Autopromocja

Jest zażalenie na umorzenie postępowania ws. wpisu Palikota na blogu

14 lipca 2008

Do lubelskiej prokuratury wpłynęło dziś zażalenie na umorzenie śledztwa ws. wpisu na blogu Janusza Palikota (PO), dotyczącego zdrowia prezydenta Lecha Kaczyńskiego - poinformowała prokurator Agnieszka Kępka z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

W styczniu poseł PO zadał na swoim blogu pytania dotyczące ewentualnego nadużywania alkoholu przez głowę państwa. W ubiegłym tygodniu Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ umorzyła śledztwo w tej sprawie, uznając, że czyn Palikota może być uznany tylko za przestępstwo pomówienia, które jest ścigane z oskarżenia prywatnego, zatem nie ma interesu społecznego w kontynuowaniu z urzędu postępowania karnego.

Nie zgodził się z tym pełnomocnik prezydenta i złożył zażalenie na decyzję prokuratury. "Pełnomocnik prezydenta polemizuje ze wszystkimi stwierdzeniami prokuratury. Zarzuca prokuraturze obrazę przepisów mówiących o znieważeniu prezydenta i poniżeniu organu państwa. Domaga się prowadzenia sprawy z urzędu" - powiedziała Kępka.

"Zgodnie z przepisami zażalenie zostanie przekazane do sądu okręgowego, który je rozpatrzy" - dodała Kępka.

Prokuratura już dwukrotnie odmawiała wszczęcia śledztwa w tej sprawie

Lubelska prokuratura wcześniej już dwukrotnie odmawiała wszczęcia śledztwa w tej sprawie, za każdym razem uzasadniając, że czyn Palikota nie ma znamion przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego. Wszczęcie śledztwa nakazał prokuraturze lubelski sąd okręgowy, który uwzględnił zażalenie pełnomocnika prezydenta.

Sąd poinstruował prokuraturę o potrzebie sprawdzenia, na jakiej podstawie Palikot formułował swoje pytania. Prokuratura utrzymuje, że wykonała wszystkie czynności, jakie zalecił jej sąd.

Przesłuchiwani byli w tej sprawie sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Julia Pitera i sam Palikot

W maju przesłuchiwani byli w tej sprawie sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Julia Pitera i sam Palikot. Jak informowała wówczas rzeczniczka prokuratury okręgowej Beata Syk-Jankowska powiedzieli oni, iż rozważania na temat zdrowia prezydenta wynikały z zakulisowych wypowiedzi osób ze środowisk politycznych i parlamentarnych, ale nie potrafili wskazać konkretnych osób, które miałyby informacje na temat rzekomych problemów zdrowotnych prezydenta.

Palikot w styczniu pytał na swoim blogu: "Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową? Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką?".

Palikot przeprosił Lecha Kaczyńskiego

Wpis posła krytykowali politycy zarówno opozycji, jak i koalicji rządzącej. Palikot przeprosił Lecha Kaczyńskiego. W liście otwartym poseł napisał, że jego intencją nie było podważanie autorytetu ani atakowanie osoby prezydenta. Jednocześnie podkreślał, że jako obywatel "ma prawo pytać o wszystko przedstawicieli demokratycznie wybranych władz". Prezydent nie przyjął przeprosin, a jego kancelaria zapowiadała, że wystąpi przeciwko Palikotowi do sądu.

W kwietniu prezydencki minister Michał Kamiński zapowiadał, że raport na temat stanu zdrowia prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostanie podany do publicznej wiadomości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.