Rośnie liczba potencjalnych sojuszników Polski w unijnym sporze o praworządność w naszym kraju. Premier Morawiecki jednak będzie musiał wykonać gesty wobec Komisji Europejskiej.
Zeszłotygodniowa podróż Mateusza Morawieckiego do Brukseli pokazała, że scenariusz zderzenia Polski z wnioskiem Komisji Europejskiej w Radzie Europy w sprawie art. 7 nie jest nieuchronny. W tej chwili w równaniu, które opisuje jego prawdopodobieństwo, są dwie niewiadome. Po pierwsze, liczba państw, które poprą Polskę w przypadku głosowań w Radzie w ramach art. 7. Po drugie, skłonność polskiego rządu do ustępstw i skala możliwych korekt w rozwiązaniach dotyczących wymiaru sprawiedliwości. Im więcej państw będzie w stanie poprzeć Polskę, tym ewentualnych zmian może w sądownictwie być mniej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.