Przepisy nowe, ale inwigilacja po staremu

umowa, prawo, prawnik, podpis
Art. 15 pozwoli służbom stosować przepisy dotychczasowe do postępowań w sprawie udostępniania danych telekomunikacyjnych oraz do zgromadzonych danych, o ile zostały wszczęte i pozostają niezakończone przed wejściem w życie nowych.ShutterStock
27 stycznia 2016

Służby nadal nie będą musiały niszczyć np. zapisów rozmów adwokatów z klientami. Wystarczy, że kontrola operacyjna zostanie zarządzona przed wejściem w życie nowych regulacji, które mają rzekomo ukrócić samowolkę służb w zakresie naruszania prywatności.

Na to, że przepisy nowelizacji ustawy o policji, nad którą trwają prace w parlamencie, pozwalają w łatwy sposób obejść wprowadzane ograniczenia, uwagę zwróciło Biuro Legislacyjne Senatu. W opinii przygotowanej na potrzeby senatorów postawiło tezę, że niektóre przepisy przejściowe noweli będą naruszać standardy konstytucyjne. Chodzi przede wszystkim o art. 13 i 15. Zgodnie z tym pierwszym do kontroli operacyjnej, która była prowadzona przed dniem wejścia w życie nowych regulacji i nie została do tego czasu zakończona, stosować się będzie przepisy dotychczasowe. Zdaniem autora opinii Adama Niemczewskiego, wicedyrektora Biura Legislacyjnego Senatu, przepis ten będzie wprost naruszał wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt K 23/11. W orzeczeniu tym wskazano bowiem m.in., że niezgodne z ustawą zasadniczą są przepisy o kontroli operacyjnej w zakresie, w jakim nie przewidują obowiązku niezwłocznego zniszczenia materiałów zawierających informacje objęte zakazami dowodowymi.

Pozostało 65% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.