Firmy energetyczne nie płacą za przerwy w dostawach prądu

Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki
Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki Fot. Wojciech GórskiDGP
17 marca 2010

Przedsiębiorstwa energetyczne nie śpieszą się z rozpatrywaniem reklamacji konsumentów. Przepisy nie określają sankcji za nieudzielenie odbiorcy odpowiedzi w przepisowym terminie. Brak odpowiedzi firmy na reklamację powinien oznaczać uznanie zarzutów klienta.

Regulacje prawne dotyczące rozpatrywania reklamacji konsumentów stawiają przedsiębiorstwa energetyczne w pozycji zdecydowanie uprzywilejowanej względem ich klientów.

– Przepisy nie konkretyzują, jakie skutki miałoby niezachowanie przez przedsiębiorcę wskazanego prawem terminu na rozpatrzenie reklamacji – zauważa Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.