Komentarz redakcji: Kosztowne reformy

Daria Stojak
Daria StojakDGP
17 marca 2010

Ustawodawca nie chroni konsumentów w starciu z firmami energetycznymi. Składane przez nich reklamacje, wnioski o wypłatę bonifikaty czy odszkodowań za przerwy w dostarczaniu energii mogą być pozostawione bez odpowiedzi.

Takie działanie będzie bezkarne, jeśli nie zostanie zgłoszone do Urzędu Regulacji Energetyki. Nawet jednak nałożenie przez Urząd kary na przedsiębiorstwo nie załatwi automatycznie problemu indywidualnych rozliczeń z odbiorcami. Nasze prawo energetyczne potrzebuje jasnej, zrozumiałej dla wszystkich zasady: brak odpowiedzi przedsiębiorstwa na reklamacje odbiorcy prądu oznacza uznanie jego racji. Milczenie silniejszego nie może być bezkarne.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.