Zatrzymywanie prawa jazdy za prędkość? Tak, ale przez sądy

prawo jazdy
Co ciekawe zmianą mogą być również zainteresowani sami parlamentarzyści. ShutterStock
18 stycznia 2017

Sąd Najwyższy popiera wykreślenie przepisów o administracyjnym zatrzymywaniu praw jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Takie rozwiązanie znalazło się w projekcie nowelizacji prawa o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), który właśnie został skierowany do pierwszego czytania.

Zatrzymanie prawa jazdy przez starostę jako sankcja administracyjna jest obligatoryjne w przypadku przekroczenia prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. Tymczasem za wykroczenie polegające na przekroczeniu prędkości, nawet rażącym, kodeks wykroczeń takich kar nie przewiduje. Poza tym decyzja o zatrzymaniu dokumentu zostaje wydana natychmiast po otrzymaniu informacji od policji lub Inspekcji Transportu Drogowego. To powoduje, że nawet jeśli sąd powszechny stwierdzi potem, że prawo jazdy zostało zatrzymane bezpodstawnie (np. przekroczenie prędkości było mniejsze), to i tak najczęściej rozstrzygnięcie zapada po upływie okresu, na który kierowca stracił dokument.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.