Prof. Błeszyński: Dyrektywy sobie, polski projektodawca sobie

23 stycznia 2015

Proponowana nowelizacja przypomina zlepek lobbystycznych tekstów, opracowanych z ewidentnym celem preferowania interesów użytkowników, którzy korzystają z twórczości na wielką skalę i z rażącym pokrzywdzeniem twórców i artystów

Minister kultury i dziedzictwa narodowego 14 października 2014 r. zamieścił na swoich stronach WWW projekt nowelizacji prawa autorskiego z 24 września 2014 r. Jest to dokument wyjątkowo obszerny. Nowe regulacje obejmują 17 stron, uzasadnienie – 68. Poruszono wiele zagadnień, w tym dwa najważniejsze, bo dotyczące implementacji dyrektyw, które powinny zostać wprowadzone do polskiego ustawodawstwa w możliwie najkrótszym czasie (wyznaczony termin już upłynął). Chodzi o dyrektywę dotyczącą przedłużenia ochrony majątkowej praw pokrewnych, którą należało implementować do 1 listopada 2013 r., i dyrektywę o dziełach osieroconych, która powinna być implementowana do 29 października 2014 r.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.