Kadrowe kontrowersje wokół odpraw w SN

Sąd Najwyższy w Warszawie
DGP zapytał Ministerstwo Sprawiedliwości o przyczynę braku wydania rozporządzenia oraz o to, kiedy dokument zostanie przygotowany. Na razie nie otrzymaliśmy wyjaśnień. ShutterStock
8 stycznia 2019

Józef Szewczyk orzekający w Izbie Karnej Sądu Najwyższego to na razie jedyny sędzia SN, który zdecydował się skorzystać z prawa do pozostania w stanie spoczynku. Z nieoficjalnych informacji wynika również, że tak samo postąpiło siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wszystkie te osoby na skutek swoich decyzji będą otrzymywały uposażenie nie w wysokości 75 proc. (tak jak wszyscy inni sędziowie odchodzący z czynnej służby), lecz 100 proc. ostatnio pobieranego wynagrodzenia.

Dziś mija siedem dni od wejścia w życie nowelizacji ustawy o SN (Dz.U. z 2018 r. poz. 2507), która formalnie przywróciła do czynnej służby sędziów SN i NSA odesłanych w połowie zeszłego roku w stan spoczynku kontrowersyjną ustawą z grudnia 2017 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 5 ze zm.). To oznacza, że jeszcze dziś kończy się okres, jaki ustawodawca dał sędziom SN i NSA na podjęcie decyzji, czy chcą wracać do orzekania czy też nie. Jeżeli wybiorą to drugie rozwiązanie, wystarczy, że złożą prezydentowi, za pośrednictwem Krajowej Rady Sądownictwa, oświadczenie o woli pozostania w stanie spoczynku. 

Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.