W umowie sporządzonej przez Biuro Nieruchomości Domator z Legnicy znalazł się zapis przyznający pośrednikowi wynagrodzenie bez względu na to, jak doszło do skojarzenia stron. Jest to niezgodne z prawami konsumenta.
Rynek nieruchomości w Polsce rozwija się dynamicznie. Coraz więcej osób, które chcą sprzedać lub nabyć mieszkanie, korzysta z usług wyspecjalizowanych biur pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Zawierając umowę z agentem, musimy bardzo dokładnie przeanalizować jej postanowienia. Często bowiem zdarza się, że zawarte są w nich niedozwolone klauzule. Takie właśnie zapisy sprzeczne z prawami klienta znaleźliśmy w umowie pośrednictwa na wyłączność sprzedaży nieruchomości, której autorem jest firma Krystyna Karczewska Biuro Nieruchomości Domator z Legnicy.
Nienależna zapłata
Podczas dokonywania analizy umowy Gazetę zaniepokoił zapis zamieszczony w jej punkcie drugim. Otóż zdanie pierwsze wspomnianego punktu brzmi: zamawiający oddaje sprawę do prowadzenia tylko jednemu pośrednikowi i zobowiązuje się uiścić wyłącznie temu pośrednikowi wynagrodzenie, bez względu na to, w jaki sposób doszło do skojarzenia stron. Oznacza to, że jeśli pośrednik w obrocie nieruchomościami nie znajdzie dla nas mieszkania, a w międzyczasie uda nam się samodzielnie je znaleźć i dojdzie do transakcji, to i tak będziemy musieli zapłacić prowizję agentowi w wysokości określonej w umowie. Takie postanowienie stanowi niedozwoloną klauzulę umowną, o której mowa w art. 3853 pkt 22 kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem niedozwolonym postanowieniem umownym jest taki, który nakłada obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta. W przypadku, gdy sami znajdziemy mieszkanie, które odpowiada naszym oczekiwaniom i sami sfinalizujemy transakcję, oczywiste jest, że agent nie wykonał dla nas żadnej pracy. Skoro więc pośrednik nie wykonał ciążącego na nim zgodnie z umową zobowiązania, klient nie powinien mieć obowiązku wykonania swojego zobowiązania wynikającego z umowy, czyli zapłaty pośrednikowi wynagrodzenia. Ponadto należy zwrócić uwagę na fakt, że umowa, jaką zawieramy z pośrednikiem, to umowa zlecenia. Oznacza to, że pośrednikowi płacimy za działanie, które ma doprowadzić do zbycia naszej nieruchomości lub nabycia jej przez nas. Umowa ta różni się więc od umowy o dzieło, w przypadku której płacimy za wykonanie konkretnej czynności. Konsekwencją jest trudność w dokonaniu oceny nakładu pracy włożonego przez pośrednika w celu sprzedaży naszego mieszkania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.