Autopromocja

Przez lukę w prawie na parkingach wyrastają dzikie komisy samochodowe

Samochody na parkingu
Komis widmo – to najnowszy problem miejskich włodarzyST
19 października 2011

Luka w prawie umożliwia handlarzom swobodne zajmowanie publicznych parkingów. Mieszkańcy protestują, bo nie mają gdzie stawiać swoich aut.

Komis widmo – to najnowszy problem miejskich włodarzy. Mechanizm jego działania jest prosty. Osoby, które zawodowo trudnią się sprowadzaniem z zachodu używanych samochodów, stawiają je na ogólnodostępnych parkingach, a potem wystawiają na aukcjach internetowych. Komis oficjalnie nie istnieje i nie reklamuje się. Dzięki temu nie musi nawet mieć zgody na zajęcie terenu do prowadzenia działalności gospodarczej.

Tego typu półlegalne komisy działają w całej Polsce – w tym roku na ich działalność skarżyli się m.in. mieszkańcy Warszawy, Chełma, Rzeszowa czy Tomaszowa Lubelskiego. – W tej sprawie interweniowaliśmy u burmistrza i w zarządzie dróg miejskich, ale bez skutku – mówi nam mieszkaniec osiedla na warszawskim Mokotowie. Dodaje, że od trzech lat parking zajmuje kilkanaście samochodów na niemieckich rejestracjach, a mieszkańcy nie mają gdzie parkować swoich aut.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.