Wątpliwości co do prawidłowości podziału środków, które miały przyczynić się do wzrostu wynagrodzeń pracowników sądów, zgłosiło Ministerstwu Sprawiedliwości Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów.
Dotyczą one apelacji krakowskiej, szczecińskiej i gdańskiej. W tym ostatnim przypadku Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, podjął już decyzję o przeprowadzeniu kontroli. Ma ona wykazać, w jaki sposób w apelacji gdańskiej rozdysponowano fundusze przeznaczone w ustawie budżetowej na 2016 r. na podwyżki dla asystentów sędziów, urzędników i innych pracowników. Według wyliczeń resortu miały one wynieść miesięcznie w przeliczeniu na jeden etat 350 zł. Tyle tylko że o tym, ile pieniędzy więcej wpłynie co miesiąc na konto konkretnego pracownika, decydują dyrektorzy poszczególnych sądów. A ci – zdaniem stowarzyszenia – nie zawsze podejmują właściwe decyzje.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.