Wyrok eksmisyjny nie ochroni ofiar przemocy

Eksmisja za przemoc
Eksmisja za przemocDGP
4 listopada 2008

Wyrok eksmisyjny za przemoc wobec rodziny nie oznacza usunięcia z mieszkania jego sprawcy. Prawo nie pozwala na eksmisję na bruk, a gminy nie mają pomieszczeń tymczasowych. Rzecznik praw obywatelskich zażądał zbadania konstytucyjności przepisów eksmisyjnych.

Z pozwem o eksmisję z lokalu może wystąpić nie tylko właściciel mieszkania, który chce z niego usunąć zadłużonych lokatorów. Mogą to uczynić także osoby, które stały się ofiarami agresji i przemocy swoich współdomowników. Znęcanie się nad domownikami nie musi być nawet stwierdzone wyrokiem skazującym. Jeśli naruszanie porządku domowego jest wielokrotne i szkodliwe dla współlokatora, sądy przychylają się do jego żądania i wydają wyroki eksmisyjne z natychmiastowym rygorem wykonalności. Radość z pomyślnego wyroku kończy się jednak w chwili wizyty u komornika. Okazuje się wówczas, że orzeczenie eksmisyjne właściwie niczego nie zmienia.

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.