Ostrożnie z udzielaniem informacji o danych osobowych e-mailem

E-mail, komputery
W przypadku zwykłego e-maila, nawet imiennego, który nie jest opatrzony wspomnianym kwalifikowanym podpisem elektronicznym, nie ma pewności, że należy on do konkretnej osoby.ShutterStock
3 grudnia 2016

Do biura naszej firmy e-mailem wpłynął wniosek osoby, która chce skorzystać z prawa do informacji dotyczącego jej danych osobowych, które posiada nasza spółka. Zainteresowany domaga się informacji, skąd mamy jego dane, kiedy je pozyskaliśmy, na jakiej podstawie je przetwarzamy, a także czy przekazujemy je innym administratorom danych. E-mail z pytaniami nie był opatrzony kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Czy powinniśmy tą drogą udzielić odpowiedzi?

Administrator danych osobowych, a więc w opisywanym przypadku spółka przetwarzająca dane, na wniosek osoby fizycznej, której dotyczą te dane, ma obowiązek udzielić stosownej odpowiedzi. Ma na to 30 dni od momentu otrzymania pytania. Osoba ma prawo bezpłatnie skorzystać z prawa do informacji raz na sześć miesięcy.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.