Amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer, w ramach gigantycznego sporu z polskim rządem o nieodebrane szczepionki przeciwko COVID-19, uderzył w PAŻP. Pieniądze, które miały trafić do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, zostały zamrożone na kontach w Brukseli. Publikujemy oficjalne oświadczenie giganta lekowego.
Zaskakujący cios ze strony Pfizera. W tle potężna awantura o miliony dawek
Sądowy spór między rządem w Warszawie a farmaceutycznym potentatem wszedł w nową, krytyczną fazę. Pfizer zdecydował się na zajęcie funduszy należnych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, które znajdują się na rachunkach Eurocontrol w Brukseli.
Radykalny krok amerykańskiego przedsiębiorstwa to bezpośrednia konsekwencja wyroku sądu pierwszej instancji w Brukseli z 1 kwietnia 2026 roku. Wytoczony jesienią 2023 roku proces dotyczył zerwania przez Polskę w 2022 roku kontraktu na dostawę szczepionek, wynegocjowanego centralnie przez Komisję Europejską.
Dlaczego Pfizer zdecydował się na tak drastyczny krok? Swoje powody wskazał w oświadczeniu przesłanym serwisowi Money.pl.
"Wyrok belgijskiego sądu odzwierciedla znaczenie zobowiązań umownych, które stanowiły podstawę skutecznej europejskiej reakcji na pandemię, opartej na zasadzie solidarności między państwami członkowskimi. Po ogłoszeniu wyroku firma Pfizer podejmuje odpowiednie kroki w celu zapewnienia jego wykonania za pomocą ustanowionych mechanizmów egzekwowania prawa" – pisze Pfizer.
Miliardowy rachunek za szczepionki. Pfizer nie zamierzał dłużej czekać na pieniądze
Przypomnijmy, że belgijski wymiar sprawiedliwości uznał, że strona polska nie posiadała przesłanek do jednostronnego odstąpienia od umowy. Zgodnie z orzeczeniem, Warszawa została zobowiązana do odbioru ok. 64 mln zakontraktowanych dawek oraz uregulowania należności w wysokości 5 mld 644 mln zł.
Do kwoty głównej doliczono również koszty procesowe opiewające na blisko 170 mln zł. Wobec braku dobrowolnej wpłaty ze strony Skarbu Państwa, prawnicy Pfizera zdecydowali się na zajęcie wierzytelności na terytorium Belgii, gdzie zarejestrowana jest centrala Eurocontrol.
Polskie lotnictwo odcina się od konfliktu. „To nie nasza sprawa, walczymy o przetrwanie”
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej kategorycznie odcina się od sporu na linii rząd-Pfizer i zapowiada natychmiastową walkę o odzyskanie płynności finansowej. W wydanym komunikacie agencja podkreśla swoją pełną neutralność w tej sprawie.
"Postępowanie to nie dotyczyło PAŻP i pozostaje całkowicie niezwiązane z wykonywaniem przez nią zadań. (...) Na obecnym etapie PAŻP podejmuje wszelkie działania zmierzające do uchylenia zabezpieczenia i zwolnienia środków finansowych PAŻP. Przygotowywany jest formalny sprzeciw, który zostanie wniesiony w wymaganym terminie” – pisze Money.pl.
Zaczyna się wyścig z czasem. Czy polskim prawnikom uda się uratować zablokowane miliony?
Ministerstwo Zdrowia, które reprezentuje Skarb Państwa w tym sporze, na początku czerwca 2026 roku odebrało oficjalny odpis wyroku wraz z klauzulą wykonalności i nakazem zapłaty. Uruchomiło to formalny, 60-dniowy termin na wniesienie apelacji.
Resort zdrowia już w kwietniu deklarował intencję wykorzystania wszelkich dostępnych instrumentów prawno-procesowych w celu wzruszenia niekorzystnego dla Polski orzeczenia. Kluczowe dla stabilności finansowej krajowego sektora lotniczego pozostaje teraz pytanie, jak szybko polskim prawnikom uda się dowieść przed belgijskim sądem, że majątek niezależnej agencji, jaką jest PAŻP, nie może stanowić zabezpieczenia długów Skarbu Państwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu