Stępień: Regulacje dotyczące postępowania karnego to w pełni archimedesowy punkt podparcia organizmu państwowego

Jerzy Stępień
Jerzy Stępień prawnik, były prezes TKDGP
30 stycznia 2012

Zapowiedź zmian na stanowisku szefa prokuratury wojskowej rozładuje na czas jakiś napięcia wokół prokuratury, ale nie przybliży nas, niestety, do trwałego wykrystalizowania się ustrojowej formy tego niezmiernie ważnego organu w państwie. Już widać, jak strony tego konfliktu powoli, ale systematycznie, okopują się na swoich z góry upatrzonych pozycjach. Wszyscy co prawda zgadzają się, że jakieś zmiany ustawowe powinny nastąpić, ale ich zakres nie jest dla wszystkich równie oczywisty.

Prokurator generalny chciałby likwidacji pionu wojskowego i IPN-owskiego, a także ustanowienia swojej autonomii budżetowej. Doskwiera mu także brak instrumentów pozwalających wpływać na decyzje prokuratorów i na przykład korygować ich niewłaściwe decyzje dotyczące przedstawienia zarzutów. Dla ministra sprawiedliwości natomiast likwidacja prokuratury wojskowej to, zdaje się, granica tego, co można w tej chwili zgodnie ustalić. Już wiadomo, że rząd nie jest skłonny przyznać prokuraturze większej swobody decyzyjnej w sferze budżetowania, minister sprawiedliwości chciałby natomiast takich zmian, które doprowadziłyby „do demokratycznej kontroli parlamentu nad całą prokuraturą”, po to, by posłowie mogli usłyszeć od prokuratora generalnego wyjaśnienia w sprawach, w których ich wyborcy czuli się pokrzywdzeni. I tak oto stanęliśmy na rozstajach.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.